czwartek, 29 listopada 2012

War, war never changes...

"Miasto KLOPS już nie święci tryumfów. Opuszczona metropolia na skraju zapomnienia. Wiatr, klucząc między budowlami, wyje niczym złowrogi omen. Niesie echa dawno zapomnianych wydarzeń. Przypomina czasy gdy KLOPS tętnił życiem. Czasy, które są wspominane ciepło nawet przez tych, którzy widzieli miasto tylko przez chwilę, choćby z daleka. Czasy, kiedy nikt nawet nie sądził, że wielki KLOPS popadnie w taką ruinę. Czasy odległe...

Miasto założone przez jednego z półbogów. Miasto, które nigdy nie zasypiało, miejsce gdzie każdy znalazł to czego szukał. Wędrowcy znajdowali chwilę wytchnienia, pogrążeni w marazmie-radość, smutni-szczęście. Ci którzy byli wytrwali docierali do fortuny i bogactw. Tym, którzy mieli najwięcej szczęścia objawiała się potęga i moc-SPAM. Wiele zacnych rodów tutaj właśnie zdobywało wiedzę i doświadczenie. Kilku strudzonych poszukiwaniami sensu, znalazło go tutaj, razem z innymi odpowiedziami na najbardziej nurtujące pytania. Wielki KLOPS-stolica świata, kolebka kultury przyjazna artystom, miasto uczonych i kabaretu.

Dzisiaj o jego świetności pamiętają tylko nieliczni i wiatr wędrujący po jego smutnych ulicach.

"Wojna o KLOPS #001"
Któż by pomyślał, że miasto Kratera stoczy się tak bardzo, gdy jego twórca zniknie?"


fragment "Wojny o KLOPS"
Oleksander 2012r.

Tutaj zaczyna się Wojna o KLOPS. Mam szczerą nadzieję, że w tym miejscu się nie zakończy...
Zapraszam Was do wspólnej podróży w dziejach kiedyś wspaniałego miasta KLOPS.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz